24h
+48 601 74 39 52

My i sąsiedzi - dzieli nas wszystko, czy tylko ściany?;)

Stało się - przeprowadzka już jest faktem. Wszystkie meble stoją na swoim miejscu, kwiatki zdobią parapety, a książki nie pozostawiają ani jednego skrawka wolnej przestrzeni na półkach. A my, szczęśliwi, że już po wszystkim, zasiadamy w ulubionym fotelu i zamykamy oczy, rozkoszując się tą chwilą błogiego odpoczynku. Nagle naszą sielankę przerywa brutalny dźwięk wiertarki. Czyżby sąsiad z góry właśnie zapragnął wyremontować swoje mieszkanie? No tak - w euforii poprzeprowadzkowej na chwilę zapomnieliśmy, że miejsce, do którego się wprowadziliśmy, to nie pustynia i niesamowicie trudno będzie stworzyć tam sobie prywatną świątynię niezakłóconego niczym dumania. Nawet, jeśli nie mamy w naszym lokum towarzystwa (w postaci drugiej połówki, dzieci, psa, kanarka etc.), które z radością obdarzałoby nas systematycznie słodkim jazgotem, o zapewnienie nam dźwiękowych atrakcji na pewno zadbają nieocenieni sąsiedzi.

 

No właśnie - sąsiedzi... Tych, podobnie jak rodziny, się nie wybiera; a mają ten minus, że bywają ludźmi jakby totalnie wyjętymi z innych światów. Zanim jednak pojawi się w nas przemożna chęć dokonania pokazowego mordu na którymkolwiek z nich, spróbujmy zadbać o pozytywne relacje - to ułatwi nam postępowanie w przypadku pojawienia się jakichkolwiek problemów, a czasem wręcz pozwoli im zapobiec. Poza tym... instytucja sąsiada nie zawsze jest taka zła...

 

Brak sąsiedzkich więzi to świetna okoliczność dla potencjalnych złodziei. Dziesiątki alarmów i zabezpieczeń mogą się zdać na nic, jeśli przestępcy są specjalistami. Dużo skuteczniejsze byłoby czujne oko wytapirowanej pani Krysi z II piętra, która ochoczo zaalarmowałaby wszelkie służby już w sekundę po ujrzeniu na klatce schodowej obcej twarzy. Ale najpierw... musiałaby nas kojarzyć i wiedzieć, ze tamta twarz jest obca. To tylko jeden z wielu przykładów sytuacji, które dowodzą, że warto utrzymywać przyjacielskie stosunki z sąsiadami. A jak to zrobić?

 

Pierwsza i najważniejsza zasada - zawsze się z nimi witaj. Nawet, jeśli zapalenie oskrzeli zaatakowało Cię z całą mocą i z Twojego gardła ledwo wydobywa się jakikolwiek dźwięk, na widok wspomnianej już p. Krysi postaraj się śpiewnie, łagodnie i z nienaganną dykcją wyartykułować powitanie. Dobrze byłoby przy tym nawiązać też kontakt wzrokowy i uzbroić się w najcieplejszy z uśmiechów, jakimi dysponujesz. Wszelkie odstępstwa od tej zasady będą Ci z całą pewnością na długo zapamiętane; a musisz wiedzieć, że urażona duma jednej sąsiadki może zaowocować poważnymi kłopotami w relacjach z pozostałymi sąsiadami.

Po drugie - jeszcze przed przeprowadzką zorientuj się, czy w internecie znajduje się np. forum mieszkańców Twojego przyszłego bloku. Jeśli tak - nawiąż z nimi kontakt! Będzie Ci później dużo łatwiej w relacjach w "realu".

I wreszcie na koniec - jeśli planujesz jakiekolwiek imprezy (a o parapetówce raczej nie wolno Ci zapomnieć!;)), uprzedź sąsiadów odpowiednio wcześniej. To oczywiście nie sprawi, że unikną dyskomfortu związanego z hałasem, który chcąc nie chcąc im zafundujesz, ale na pewno będą Ci wdzięczni, że o nich pomyślałeś i docenią to, że w jakiś sposób pokazałeś im, że są dla Ciebie ważni. I na pewno w przyszłości zapytają, w jakich godzinach mogą wiercić w ścianach, żebyś jak najmniej na tym ucierpiał.;)

 

PS Nie zapomnij, że 3 czerwca jest Światowym Dniem Sąsiada - może warto z tej okazji nieco zacieśnić więzi przy pomocy własnoręcznie upieczonego ciasta?;)

Firma

WEKTOR funkcjonuje na rynku usług przeprowadzkowych od 1997 roku. Naszą misją jest realizować potrzeby klienta i poszeszać ofertę na rynku transportowym. Do profilu naszej działalności należą: przeprowadzki w Szczecinie, transport ciężarowy krajowy i miedzynarodowy (np. do Niemiec, etc.).

Kontakt

Przeprowadzki Szczecin - Transport Szczecin
tel. kom:+48 601 74 39 52